Gimnazjaliści z Mszczonowa nie chcą chodzić w mundurkach. Ich zdaniem są mało gustowne i niewygodne.
Granatowe polarowe kamizelki z tarczą szkoły i koszulki polo miały być idealnym rozwiązaniem dla uczniów z mniej zasobnych domów i tych z dostatnich. Latem wydawało się, że kompromis jest i strój za 60 złotych zostanie zaakceptowany przez wszystkich. Niestety to, na co zgodzili się rodzice i nauczyciele nie zupełnie spodobało się uczniom. Ich zdaniem mundurki są niegustowne i nie przepuszczają powietrza. Człowiek się w tym szybko poci i źle czuje, tłumaczą gimnazjaliści. Dlatego część z nich się zbuntowała i w mundurkach nie chodzi. Na to oburzają się ci chodzący w nich, bo ich zdaniem albo wszyscy albo nikt. Nauczyciele są bezradni, bo jedyne co mogą zrobić postawić pałkę ze sprawowania i wysłać ucznia na rozmowę do dyrektorskiego gabinetu. A to odnosi niewielki skutek.
Autor artykułu: AW